Udało się ! Aleksander Doba dotarł do Europy - po raz 3 przepłynął Atlantyk

2017-09-03


Mój Kajak,
Trasę zamierzałem przepłynąć tym samym oceanicznym kajakiem, który towarzyszył mi już dwukrotnie. Jest to wyjątkowy kajak, wymyślony i zaprojektowany specjalnie dla mnie i z myślą o takich wyprawach. Powstał w stoczni Andrzeja Armińskiego. Ma dwie podstawowe cechy: jest niezatapialny i nie może pływać dnem do góry.

Konstrukcja typu ?sandwich? to dwie ścianki powstałe ze specjalnego włókna węglowego przesączonego żywicą.  Między nimi znajduje się przekładka o grubości 0,9 mm, która zrobiona jest z bardzo lekkiego, sztywnego materiału nienasiąkliwego wodą. Sam kadłub, gdyby był zanurzony w wodzie, nigdy nie zatonie, zawsze wypłynie. Kajak ma kilka komór wypornościowych. Dzięki zastosowaniu odpowiedniej konstrukcji oraz mieczowi, zrobionemu z blachy kwasoodpornej (grubość miecza 12 mm, szerokość 200 mm, głębokość w wodzie 750 mm), kajak nie może pływać do góry dnem. To wszystko sprawia, że w moim kajaku mogę czuć się bezpiecznie również i w tej wyprawie.

Na wyposażeniu kajaku nie zabrakło też solarnych źródeł zasilania, które będą dawały energię do wszystkich urządzeń elektronicznych na pokładzie. Między innymi zestaw solarny marki Goal Zero. Na pokład tej wyprawy zostały zabrane: Sherpa 100 i panel słoneczny Nomad 20 oraz zestaw końcówek Medusa. 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel